DA Gdy gorące słońca promienie DA Rozpędzają już nocy chłody DG Wtedy właśnie zbudzona otwierasz DAD Swoje oczy barwy nieba i wody. DG Naszym jachtem fala kolebie DA Wokół słychać ptaków śpiewanie. DG Jesteś dla mnie jak te słońce na niebie! DAD Zaraz zrobię Ci dobre śniadanie! DA Mamy puszkę radziecką z rybkami, DA Trochę dżemu i sera żółtego, DG A więc wybierz kochanie, co zjemy, DAD A co schować do dnia następnego. DG Już się woda w czajniku podgrzewa. DA Powiedz, czy już zdecydowałaś? DG Jakże cudnie słoneczko me ziewa! DAD Ach, uważaj!!! Żółty ser rozdeptałaś! DA Słońce coraz bardziej wysoko, DA Ale coś się pogoda psuje. DG Jakiś paproch wleciał mi w oko DAD Strasznie długo się ta woda gotuje! DG Czy nie możesz pozbierać swych rzeczy? DA I nie siadaj na mojej kanapce… DG Czemu w trzcinach ta kaczka tak skrzeczy? DAD Czy nie znudzi się to głupiej kaczce? DA Gaz się skończył, nie będzie herbaty. DA Zresztą w wodzie i tak pełno glonów. DG Wciąż żałujesz, że nie ma tu mamy - DAD Proszę bardzo, możesz wracać do domu! DG I znów wieczór i zapach alpagi DA I nikogo nie ma znów przy mnie. DG Na komary nie zwracam uwagi, DAD Znowu marze o mojej dziewczynie. |